Liczba porcji8
Łączny czas:13 godz. 0 min
Przygotowanie:600 min
Oczekiwanie:180 min
Poziom trudności:Trudne

Pulled pork z kakao

LISTA SKŁADNIKÓW:

  • kilka ząbków czosnku (opcjonalnie)
  • 50g cukru muscovado
  • kilka liści laurowych
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżka grubej soli morskiej
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 1 łyżka pieprzu ziarnistego
  • 1 łyżka kminu rzymskiego
  • 1 łyżka suszonego chilli
  • 3 łyżki Kakao Ekstra Ciemnego z Ghany E.Wedel
  • 1,5kg – 2kg łopatki wieprzowej
przepisy Czekolada Gorzka Wedel

PRZYGOTOWANIE:

  • 1

    Wszystkie przyprawy z wyjątkiem cukru utłuc w moździerzu. Połową przypraw natrzeć mięso i wstawić na całą noc do lodówki. Po zamarynowaniu obsmażyć mięso z każdej strony, obsypując jednocześnie brązowym cukrem.

  • 2

    Obsmażony kawałek mięsa umieścić w głębokim garnku. Z reszty przypraw, cukru oraz wody przygotować zalewę. Wlać do garnka tyle, aby zupełnie przykryć mięso. Gotować na wolnym ogniu, aż do miękkości mięsa. Po ugotowaniu ostudzić i porwać wzdłuż włókien. Serwować z białym pieczywem lub grzankami i piklami.

Oceń przepis:

SHARE:

DODAJ KOMENTARZ:

Nazwa użytkownika:

KOMENTARZE:

  • Aleksandra Szczepańska 13 marca 2016 13:22
    Bałam się takiego połączenia.Słodkiego i ostrego.Do tego kakao w mięsie! Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.To,że wizualnie mięso prezentuje się w swojej czekoladowej barwie przepięknie,to widać. Smak jest obłędny,musicie uwierzyć mi na słowo.Mięso delikatne,rozpływające się w ustach.Ani za ostre,ani za słodkie.Takie w sam raz dla smakoszy obu tych smaków.Kto raz spróbuje kakaowego mięsa,będzie do niego powracał.Ja wrócę jeszcze wiele razy.
  • Katarzyna Marc 13 marca 2016 09:06
    Pulled pork znamy i bardzo lubimy, jednak wersja z mocnym, gorzkim kakao okazała się niezwykle ciekawa i oczarowała wszystkich domowników. Długo duszona łopatka wieprzowa, jest obłędnie soczysta, krucha, a aromat kakao, kuminu i czosnku grają razem po prostu idealnie. To danie doskonale przyrządza się także w wolnowarze, jest wówczas mniej pracochłonne. Do tak przyprawionej wieprzowiny, pikantnej, nieco słodkiej i odurzającej czekoladowym aromatem, doskonale pasowało nam soczyste, słodkie mango, wyśmienite pesto paprykowe, nieco pieprzna rukola i jędrna, chrupiąca roszponka zamknięte razem w formie kanapki pomiędzy grzankami z chleba na zakwasie. Czekoladowy pulled pork (jak go w domu nazwaliśmy) świetnie komponuje się także z paskami marynowanej dyni, pieczoną papryką, z listkami młodego szpinaku i okruchami greckiej fety. Jako propozycja na klasyczny obiad, podaliśmy wieprzowinę na ciepło z drożdżowymi pampuchami po poznańsku, obficie posypaną posiekaną natką, z domowymi korniszonami. Pulled pork z kakao to świetna propozycja na lunch lub ciepłą kolacje, a także ciekawe, pyszne i sycące drugie śniadanie dla młodego smakosza. Nasi nastoletni synowie zabierają do szkoły kanapki z czekoladowym pulled pork, sosem śmietanowo-chrzanowym i mango, wzbudzając zazdrość wśród licealnych kolegów. Są jednak przygotowani na pytania i po prostu rozdają przepis zainteresowanym. Pomysł świetny i wart propagowania, tym bardziej, że połączenie kakao i mięsa często wzbudza autentyczne zdumienie.
  • Róża Niciak 12 marca 2016 12:43
    Kakao i wszystkie jego pochodne KOCHAM. Za mięsem też czasem szlocham. Ale połączyć to w związek wręcz doskonały? Mentalny problem to dla mnie nie mały. W głowie mej się nie mieści po prostu jak przysmak kochany ma być z mięsem podany. Lecz myślę: "ODWAGI! Ten konkurs jest dla mnie! Przeciw sobie coś zrobię a jeśli polubię udział w nim wezmę." I się stało. Na PULLED PORK me serce szybciej zastukało. Kruchutka, pachnąca, z rumieńcem brązowym rozkosz płynąca. Od kęsa pierwszego nabrałam przekonania jednego: kakao i mięso to duet wspaniały. Bez końca w mej kuchni będą takie specjały. Wedel nowy horyzont przede mną otworzył i nowe możliwości stworzył. To danie wszystkim będę polecać by radość w ustach ich wzniecać.
  • Joanna Krzywnicka 7 marca 2016 15:58
    Już dawno szukałam smakowitej alternatywy dla tradycyjnej szynki do chleba a smakowity wygląd tej potrawy tylko utwierdził mnie w decyzji by spróbować właśnie tego przepisu. Już podczas smażenia mięska w całym domu unosiły się smakowite zapachy, co tylko pobudzały kubki smakowe a tu jeszcze gotowanie przed nami :) Całość wyszła naprawdę smaczna i w końcu na kanapkach zagościło coś innego. Przepis jest o tyle uniwersalny, że doskonale sprawdził się również jako obiad. Mięsko podane na tłuczonych ziemniakach zwłaszcza z tym ostrym sosem było świetnym połączeniem.
  • Alina Kłysińska 16 lutego 2016 20:04
    Po paru krotnym korzystaniu z przepisu postanowiłam stworzyc w ten sposób gulasz. Składniki są dokładnie takie same tylko zampiast piec duszę je długo na patelni, a mięsko kroje w kostkę. Gratuluje pomysłowości gdyż ten przepis jest moja inspiracją, do której wracam często.