Liczba porcji6
Łączny czas:1 godz. 40 min
Przygotowanie:50 min
Oczekiwanie:50 min
Poziom trudności:Średnie

jesienne chili con carne z gorzką czekoladą

LISTA SKŁADNIKÓW:

  • Czekolada gorzka - 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady Wedel
  • 70 dag zmielonego udźca z indyka
  • 3 małe cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili
  • 2 czerwone papryki
  • 1 puszka kukurydzy
  • 2 puszki czerwonej fasoli
  • 1 puszka pomidorów bez skórki
  • 1 koncentrat pomidorowy
  • 2 łyżki słodkiej papryki
  • 1 łyżka ostrej papryki
  • 1 łyżka suszonej kolendry (świeżo utartej w moździerzu)
  • 1 łyżka kuminu
  • 2 łyżki oliwy do smażenia
  • sól, pieprz
  • woda
Karmelowe

PRZYGOTOWANIE:

  • 1

    W garnku z grubym dnem rozgrzać oliwę. Wrzucić posiekaną cebulkę i podsmażyć, pod koniec dorzucić posiekany czosnek i papryczkę chili. Wrzucić wszystkie przyprawy i chwilkę podsmażać aż uwolnią się aromaty.

  • 2

    Dodać mięso i często mieszając, smażyć/dusić na średnim ogniu aż odparuje z niego cały płyn.

  • 3

    Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, pomidory z puszki, przecier pomidorowy i koncentrat. Jeśli całość jest za gęsta dodać trochę wody. Czekoladę połamać na kosteczki i dodać do gotującego się dania, dzięki temu zyska niepowtarzalny smak i piękny, ciemny kolor. Całość gotować na małym ogniu, często mieszając przez ok 20 min.

  • 4

    Kukurydzę i fasolę odcedzić i dodać do chili. Gotować przez kolejne 15 minut.

  • 5

    Zajadać ze smakiem.

Oceń przepis:

SHARE:

DODAJ KOMENTARZ:

Nazwa użytkownika:

KOMENTARZE:

  • Kamila Kuciarska 12 marca 2016 11:56
    Moja wersja chili con corne z czekolada Wedel.Idealne danie na chlodny zimowy dzien.Szczerze polecam.
  • Kamila Kuciarska 11 marca 2016 17:07
    Oto moje pyszne danie idealnie rozgrzewajace w zimny dzien.Dodatek czekolady swietnie komponuje sie z pozostalymi skladnikami.Szczerze polecam
  • Nikola Adamczyk 1 marca 2016 14:57
    Postanowiłam zrobić to danie, gdyż pogoda na zewnątrz, na pewno nie jest wiosenna ani zimowa, a jesienna i to smutna. Dlatego danie rozgrzewające, wydawało się idealne, na takie dni. I takie też było. Delikatnie pikantne danie z posmakiem czekolady stało się jednym z ulubionych w mojej rodzinie. Nawet smakowało mojej siostrze, która jest zazwyczaj bardzo niechętna na wszelkie inne pomysły. Danie jest proste w przygotowaniu, a zapachy które roznoszą się po domu w czasie gotowania są tylko wstępem do tego jakie smaczne jest danie. Smakuje ono zarówno z tortilla, ryżem, chlebem czy nachos, jako przekąska do filmu. Danie idealne na rodzinny obiad, studencką imprezę czy spotkanie ze znajomymi przy piwie i dobrym filmie. Nawet osoby nieuzdolnione kulinarnie podbiją tą potrawą podniebienia swoich znajomych i zostaną uznani za mistrzów kuchni meksykańskiej. Teraz wiem, jaka potrawa będzie u mnie gościć na stole w czasie zimnych i dołujących dni bez słońca.