Liczba porcji40
Łączny czas:2 godz. 30 min
Przygotowanie:30 min
Oczekiwanie:120 min
Poziom trudności:Średnie

Tiul czekoladowo cynamonowy – cieniutkie ciasteczka do kawy, herbaty, mleka

LISTA SKŁADNIKÓW:

  • ½ łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 łyżki kakao ciemnego z Ghany E.Wedel
  • 100g mąki pszennej
  • 80g masła extra
  • 100g drobnego białego cukru
  • 2 białka
Karmelowe

PRZYGOTOWANIE:

  • 1

    Wszystkie sypkie składniki połączyć. W rondelku roztopić masło, odczekać chwilę aby nie było bardzo gorące i dolać do sypkich składników. Całość połączyć na jednolitą masę. Dodać roztrzepane lekko białka. Bardzo dokładnie wymieszać. Wstawić na dwie godziny do lodówki.

  • 2

    Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C. Zimne ciasto nakładać bardzo cienką warstwą na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec przez 6-7 minut. Po wyjęciu ciasteczka można przez chwilę formować w zakręcone kształty lub zakręcać w rurki. Gdy ciastka są gorące są wiotkie i plastyczne. Gdy ostygną robią się bardzo delikatne i kruche.

  • 3

    Gotowe ciasteczka podawać do kawy, herbaty lub mleka. Po zakręceniu w rurki można napełnić je dowolną słodką masą, kremem lub bitą śmietaną.

Oceń przepis:

SHARE:

DODAJ KOMENTARZ:

Nazwa użytkownika:

KOMENTARZE:

  • Krzysztof Lenart 13 marca 2016 23:51
    Lody Wargorrowe (czekoladowe) z Tiulem czekoladowo cynamonowym w polewie z białej czekolady. Nam smakowało a jak widać Wargorrka nie dało się odciągnąć...
  • Patrycja Kowalska 13 marca 2016 23:24
    Czekoladowo-cynamonowy tiul to mocno kobieca propozycja deseru nie tylko z nazwy – jestem w pełni uwiedziona ich smakiem. Ten tiul oplótł mi myśli, język i podniebienie, posądzam się też o głębokie uczucie do nich – to musi być miłość. Korzenna nuta uzyskana dzięki cynamonowi (pokusiłam się o starcie aromatycznych lasek kory cynamonowego drzewa) w połączeniu z mocno ciemnym kakao z Ghany Wedla okazała się strzałą amora, która trafiła w samo serce. Albo może trafniej – w serca, bo sidła miłości oplotły nie tylko mnie. Mój ukochany kiedyś najpierw skradł serce mi, a teraz skradł to, które dzisiaj upiekłam – tiulowe serce po brzegi wypełnione słodyczą cynamonu, którą tak dobrze dopełniło Wedlowskie kakao. Napisu „E. Wedel” mu jednak skraść nie pozwoliłam – tę przyjemność zostawiłam już tylko dla siebie. Jak oceniam trud wykonania czekoladowo-cynamonowego tiulu? Jest zachwycająco łatwy, o ile komuś nie przyjdzie do głowy formować ciasta na kształt liter, bo to już do najłatwiejszych zadań nie należy. Samo wykonanie masy jednak, wyłożenie jej na pokrytą papierem do pieczenia blachę i pieczenie jest dziecinnie łatwe, co powoduje, że chce się do nich wracać. Ale powodów, dla których chce się wracać, jest więcej – a największym z nich jest bez wątpienia ich smak. I nie mam wątpliwości, kto im go nadał – król wszak jest niezmiennie tylko jeden. Ma na imię Wedel.
  • Patrycja Kowalska 13 marca 2016 22:49
    Tysiące przepisów, każdy uwodzi, każdy z pewnością potrafi dogodzić, lecz ja szukałam czegoś… innego - czegoś naprawdę wyjątkowego. Piekłam już torty, piekłam muffiny, ciastek, ciasteczek całe tuziny, robiłam koktajle, kremy i tarty, w kuchni mam zatem szlak już przetarty, wybrałam więc przepis… z tiulem tytule - tiul brzmi łagodnie, lekko i czule. Podjęłam wyzwanie mocno kobiece, choć tiul tym razem nie tyczył się kiecek - tyczył się kuchni, tyczył pieczenia. Myślę: „Spróbuję! Cóż mam do stracenia? Kocham kakao, kocham cynamon, tiul także kocham (wszak jestem damą! ;)) - przepis idealny, wprost na mnie skrojony, zrobię ciastek z tiulu od groma. Całe tony!” Lecz potem pomyślałam: „A może... coś zmienię?” I nagle na mnie spadło. Co spadło? OLŚNIENIE! Skoro te ciasteczka można formować, to przecież także z kształtem wolno kombinować… zrobiłam więc ciasto, zgodnie z przepisem, wsadziłam do lodówki ciasta pełną misę, a potem… się zaczęła prawdziwa zabawa. :) Litery zrobić z ciasta, myślałam „prosta sprawa!” - nie było jednak łatwo, lecz nie zrezygnowałam. Skupiłam się, zawzięłam i… cóż. NAPISAŁAM! :D Co? Najsłodszy napis, o jakim słyszał świat - ja go usłyszałam mając kilka lat i teraz, mając więcej niż kilka, wciąż pamiętam kto osładza życie co dzień i od święta. Cynamon, czekolada, tiul i kakao - niczego w tym przepisie mi nie brakowało, nadałam tylko kształt, królewskie litery: WEDEL – za Twój wkład w najlepsze desery! :)
  • Monika MARSZEWSKA 13 marca 2016 20:17
    TIULOWA INSPIRACJA :) Czy tiul to tylko ciasteczka? Hmmm... Nie! Tiul to również materiał dekoracyjny, dodający delikatności i elegancji rzeczą, które wykańcza. Same ciasteczka są pysznie czekoladowe z nutką cynamonu ale jako dodatek sprawdzają się równie dobrze, idealnie wykańczając desery dając im nietuzinkowy i oryginalny wygląd. Ten urodzinowy malinowo-czekoladowy torcik, otulony tiulem czekoladowym zachwycił solenizantkę zarówno wizualnie jak i smakowo, tworząc tą chwilę niezapomnianą. Eksperymenty w kuchni prowadzą niekiedy do zaskakujących odkryć i zestawień smakowych. Dlatego Wargorze moja rada dla Ciebie: W kuchni kreatywnie i ze smakiem :)
  • Justyna Dojka 12 marca 2016 21:56
    Tych ciasteczek powinien spróbować każdy. Zachęcam, gdyż są niesamowicie łatwe do przygotowania. Dodatkowym ich atutem jest to, że można z nich tworzyć dowolne kształty (od razu po wyjęciu z piekarnika!) i można je podać na wiele różnych sposobów. Nam tak zasmakowały, że w ciągu kilku dni piekliśmy je kilka razy. Pierwsze zostały schrupane w czasie domowego seansu filmowego (zdjęć brak;). Z kolei za drugim razem zostały podane w szklaneczkach ozdobionych mleczną czekoladą Wedel, wypełnionych kremem przygotowanym na bazie białej czekolady Wedel, serka mascarpone i śmietanki kremówki. Całość oprószyłam kakao Wedel. Przygotowałam je w kształt łódeczki, co pozwoliło na łatwe wyjadanie nimi kremu. Z kilku zrobiłam rureczki, które również napełniłam kremem. Prosta forma, a tyle możliwości :) Uwaga: znikają w błyskawicznym tempie, zapach unoszący się w domu w czasie pieczenia jest zniewalający, są niesamowicie delikatne i bardzo chrupiące.
  • Tomasz Mrowiński 12 marca 2016 00:03
    Tiul czekoladowo -cynamonowy użyłem do zabawy nad formą. Praca z wysokiej jakości produktem była dla mnie przyjemnością jest to bardzo dobry produkt do dekoracji innych wypieków, a w smaku jest interesujący i kruchy - zbyt długo się nie zachował, synowi się spodobał i tak zasmakował, że w brzuszku się schował.
  • Bernadeta Bobińska 11 marca 2016 11:50
    Tiul czekoladowo - cynamonowy to bardzo fajne ciasteczka, aksamitne, delikatne w smaku, mocno czekoladowe z wyczuwalną nutą cynamonu. Są dość proste w wykonaniu jedynie trzeba się spieszyć z formowaniem. U nas zwinięte w rożki, oblane polewą czekoladową i posypane kokosem smakowały wyśmienicie zwłaszcza z soczystą mandarynką. Są tak smaczne że trudno się od nich oderwać i znikają bardzo szybko.
  • sebastian gawronski 10 marca 2016 08:58
    sadasdads
  • Irena Dubicka 9 marca 2016 21:50
    Tiul czekoladowo-cynamonowy to oryginalne ciasteczka, które przyciągają nie tylko ciekawą nazwą, ale także pysznym smakiem. Przygotowanie ich sprawia nie małą frajdę. Gorący tiul można zwijać w rurki lub inne kształty, jednak trzeba się spieszyć, bo gdy tylko ostygną robią się kruche i łamliwe. Podane z bitą śmietaną smakują jeszcze lepiej.
  • Justyna Chlebda 8 marca 2016 20:29
    Ciasteczka tiulowe idealne na każdą okazję, ich intensywność smaku czekoladowo-cynamonowego zachwyca. Prostota w wykonaniu dodatkowo skusi "leniuszka" do pracy lecz nie każdemu może się udać formowanie ciasteczek. Moje są idealnie proste- nie udało mi się ich zakręcić lecz to w niczym nikomu nie przeszkadzało w łasuchowaniu ;)
  • A Juźwicka 2 marca 2016 16:01
    Zainteresował mnie przepis na ciasteczka tiulowe. Pomyślałam, że to ciekawy pomysł. Przepis brzmiał zachęcająco, ale niestety zgodzę się z poprzedniczką - ciasteczka bardzo szybko stygną i trudno je uformować. Mnie udało się dopiero za 3 razem, kiedy skróciłam czas pieczenia do 3 minut i wyjmowałam je pojedynczo z piekarnika. Choć przyznam, że ręce trzeba mieć bardzo odporne na gorąco i mega szybko formować ciasteczka. Ponieważ były dodatkiem do tortu czekoladowego wykonanego też z przepisu ze strony "wkuchnizwedelem.wedel.pl". W związku z konkursem postanowiłam połączyć 2 przepisy brownie i tiulowe ciasteczka. Tort był prezentem na urodziny dla mojej mamy i bardzo się spodobał. Wszyscy myśleli, że kwiaty wykonane zostały z masy czekoladowej, a tu niespodzianka... kruche ciasteczka posypane złotym pyłem. Zarówno brownie jak i ciasteczka były pyszne i polecam te przepisy
  • Małgorzata Spyrka 29 lutego 2016 17:37
    Ciasto na tiul jest proste do wykonania, jedyną trudność dla mnie stanowiło uformowanie wymyślonego kształtu - wachlarzyka. Próba uformowania rurki również bez powodzenia. Ciasteczka są bardzo cieniutkie, po wyjęciu z piekarnika szybko stygną i są łamliwe. Ciasteczka są delikatne i pachnące cynamonem, mogą stanowić wyjątkowy dodatek do kawy.
  • Michał Coufal 16 lutego 2016 20:52
    Czekoladowo - cynamonowy tiul po wyjęciu z piekarnika łatwo można uformować w dowolny kształt, dzięki czemu zastosowań może być wiele. Kiedy najdzie ochota na ulubiony deser lodowy, a w domu zabraknie wafli, tiulowe ciasteczka czekoladowo -cynamonowe będą idealnym substytutem wafli.