Mus czekoladowy nie musi być monotonny i jednolity – istnieją sposoby, dzięki którym stanie się niezapomnianym i wyczekiwanym tak przez gości, jak i domowników.

Po pierwsze – postawmy na jakość i smak czekolady, która stanowi podstawę jego przygotowywania. Jeżeli zadbamy o różnorodność, wybierając nowe rodzaje i gatunki tego przysmaku, każdy pucharek deseru będzie łączył się z niecierpliwym oczekiwaniem na nową, ekscytującą przygodę.

Sposób przygotowania:

Bardzo ważną kwestią jest odpowiednie rozpuszczanie czekolady – zbyt wysoka temperatura nie tylko pozbawi nas wielu cennych dla naszego zdrowia i samopoczucia składników, ale też negatywnie wpłynie na smak i aromat. Najlepszą metodą na rozpuszczenie czekolady jest zastosowanie kąpieli wodnej:
  • czekoladę kruszymy lub siekamy na drobne kawałki, umieszczamy ją w niewielkim garnku
  • garnek z czekoladą umieszczamy w wypełnionym do połowy wodą większym naczyniu, całość podgrzewamy.
Odpowiednia temperatura i dobre wymieszanie składników pozwolą zachować to, co najlepsze w każdym składniku..

Odpowiednie dodatki:

Często zdarza się, że jeden, dobrze dobrany składnik odmienia całą potrawę. Na szczęście czekolada jest na tyle uniwersalna, że świetnie komponuje się z bardzo szeroką ich gamą, a kuchenne eksperymenty często kończą się sukcesem. Dodatki możemy dobierać na zasadzie kontrastu – na przykład:
  • pokruszone ciasteczka, które uzupełnią i podkreślą gładkość musu
  • gorzkie kakao lub pikantne chili, komponujące się ze słodkością deseru
  • bita śmietana
  • owoce (świeże i z puszki)
  • większe kawałki czekolady (najprostsze będą paski uzyskane z tabliczek)
Pamiętajmy, by nie przesadzić – powoli odkrywając nowe kombinacje i ich efekty osiągniemy więcej niż działając impulsywnie i chaotycznie.