Wróć do listy porad

Jak zrobić faworki i chrusty idealne?

W Tłusty Czwartek zajadamy się nie tylko pączkami, ale też faworkami! Jak je zrobić żeby były chrupiące, nietłuste i pyszne?

Niezależnie od tego, czy w twoim domu nazywa się je faworkami czy chrustami, te kruche ciasteczka są nieodłącznym elementem Tłustego Czwartku. Wymagają trochę pracy, ale warto poświęcić im czas i uwagę, bo dobrze zrobione zachwycają lekkością i kruchością. Zobacz jak zrobić faworki idealne!

Share:

Zadbaj o:
  • Dodanie alkoholu lub octu

    Choć brzmi to dość abstrakcyjnie, dodanie łyżki spirytusu, wódki lub białego octu do masy, z której zrobisz ciasto, sprawi, że będzie ono lżejsze i bardziej puszyste. Dodatkowo, alkohol częściowo zabezpieczy faworki przed nasiąkaniem tłuszczem i pomoże osiągnąć lekkie, chrupiące chrusty. Bez obaw – tak niewielka ilość alkoholu nie jest zupełnie wyczuwalna w smaku.

  • Czas na odstawienie ciasta

    Są dwie szkoły robienia faworków. Jedna z nich mówi, że ciasto należy długo i intensywnie wyrabiać, natomiast druga proponuje rozwiązanie dużo prostsze i mniej męczące. Kiedy wymieszasz wszystkie składniki na jednolitą masę, a ciasto będzie już miało formę zbitej, dość twardej kuli, przełóż je do miski, przykryj folią i odstaw na ok. 45 minut. W tym czasie ciasto zmięknie i stanie się bardziej plastyczne – nie trzeba będzie go długo i żmudnie wyrabiać.

  • Napowietrzenie ciasta

    Żeby faworki podczas smażenia rosły i wypełniały się pięknymi bąbelkami, ciasto należy najpierw odpowiednio napowietrzyć. Możesz to robić już na etapie wałkowania. Postępuj z nim tak, jak np. z makaronem, to znaczy: ciasto rozwałkuj na nieduży placek, złóż na pół i znów rozwałkuj. Taki proces trzeba powtórzyć kilka-kilkanaście razy, ale naprawdę warto, bo efekt jest świetny.

Uważaj na:
  • Nieodpowiedni typ mąki

    Od typu mąki zależy, jak ciasto będzie wchłaniało mokre składniki, takie jak masło, jajka czy śmietana. Im wyższy numer przy nazwie mąki, tym jest ona gęstsza i bardziej zbita, a co za tym idzie, będzie wymagała więcej pracy podczas wyrabiania oraz większej ilości pozostałych składników ciasta, żeby zrównoważyć jej gęstość. Do przepisu na lekkie faworki najlepiej jest użyć przesianej maki tortowej, czyli typu 450.

  • Temperaturę smażenia

    Jeśli nie masz jeszcze termometru kuchennego, dobrze byłoby się w niego zaopatrzyć. Alternatywnie, możesz też użyć frytkownicy z regulacją temperatury. Smażenie na głębokim tłuszczu wymaga utrzymywania odpowiedniej temperatury oleju, aby nie tylko nie przypalić faworków, ale też by zbyt mocno nie nasiąkały tłuszczem. Idealna temperatura smażenia faworków to 180°C. Warto też pamiętać, by nie wrzucać zbyt dużo chrustów na raz. Najlepiej robić to w partiach po 3-4 sztuki.

  • Pozostawienie faworków zbyt długo w oleju

    Niektórzy, próbując osiągnąć jak najbardziej chrupiącą wersję faworków, smażą je aż zrobią się brązowe. Niestety, to błędny tok myślenia. Chrusty swoją kruchość zawdzięczają konsystencji ciasta i temperaturze oleju, nie zaś czasowi smażenia. Pozostawione zbyt długo w tłustej kąpieli zaczną przypalać się i nasiąkać olejem. Wtedy nie pomoże im nawet odsączanie na ręczniku papierowym. Idealne faworki powinny być rumiane – przypieczone na złoto, nigdy na brązowo.